Loading
  • Nowe ubranko psa i uszkaaa

    Zima się zbliża wielkimi krokami… ehm…. no tak, zimę mamy od 21 grudnia więc juz ponad miesiac. Śniegu? W tym roku jak na lekarstwo, raz zasypało mi samochód na 3 cm 🙂 Szaleństwo 🙂
    Ale wracajac do tematu zimniej jest. W związku z tym należało psu nowe ubranko sprawić. No i kupiłam, sklepik nazywa się psiaszafa i zaoferował mi bardzo fajny model z rekawkiem, kołnierzykiem i kapturem odpinanym na suwak (którego na zdjeciu nie ma, bo w sumie tylko przeszkadza).  No  pies prezentuje sie tak 🙂 Urocza jasna kratka, od środka ocieplone polarem 🙂 Długi, gustowny rekawek i napy pod brzuchem 🙂

    Winter is coming around the corner … er …. well, we have winter from December 21 so longer than a month. Snow? This year, as in medicine, once buried my car for 3 cm 🙂 Madness 🙂

    But coming back to the topic colder really is. Accordingly, the dog had to make new clothes. Well, I bought at psiaszafa shop. They offered me a very nice model of the sleeves, collar and removable hood with zipper (which is not in the picture because total of only bother). And dog presents itself so 🙂 Lovely bright grille, inside insulated fleece 🙂 Long, tasteful sleeves and snaps under the belly 🙂

    Co by nie było, ze tylko pies się stroi, to Andrzej kupił nam kocie uszka 🙂
    I oto i efekt 🙂 

    What had not been, the only dog to tunes, Andrew bought us a cat ears 🙂

    And herethe effect 🙂

  • Może również spodoba Ci się

    No Comments

    Leave a Reply

    Ta strona używa plików cookies (ciasteczek).
    Wykorzystywanie plików Cookie
    Jak wyłączyć ciasteczka
    OK