(PO)MARCOWE ulubionki :)



Fakt, marzec minął w mgnieniu oka, aż nie zdążyłam przygotować Wam ulubieńców.
A działo się w tym miesiącu, oj działo.
Wiosna nadeszła, wena twórcza przypełzła leniwie no i zmysł artystyczny się wyostrzył, co sprawia że twooooorzyć się chce a robiąc kanapki ciągle podśpiewuję 😉

Już nadrabiam 🙂

Czekolada 🙂 Czekolada na pochmurne dni, na samotne wieczory i na chwile gdy nikt nie rozumie.
A konkretnie Wedel karmelowa z wafelkami. Przepadłam po pierwszym kwadraciku. Pyszna. Jest jeszcze z solonymi orzeszkami i bez dodatków, ale jednak te chrupki dodają mi najbardziej przyjemności! 😀
Polecam wszystkim, nie tylko kobietom 😉

źródło: https://dodomku.pl/E._Wedel_Karmellove_Czekolada_karmelowa_z_wafelkami_90_g/45840.html



Szelki 🙂 A nawet nie tylko szelki ale i cała firma szelkowa: dogsprofit.com 

Podejście ekipy do psiaka jest niesamowite. A same szelki rewelacyjne, bezuciskowe, z siateczki 🙂 My mamy model ice, ice baby! bo to chyba najbardziej męski model do wyboru ale inne wzorki są tak urocze 🙂

Jeżeli jeszcze nie wiecie jak fotografować swoje psiaki (i kociaki) to tutaj jest to świetnie wyjaśnione 🙂 White eyed husky bardzo dobrze tłumaczy zagadnienia dla zwykłego pstrykacza swojego psiaka 🙂
Kolejne moje odkrycie miesiąca to blog Eweliny dostępny tutaj. Ewelino, dlaczego ja nie odkryłam Cie wcześniej z Twoją niesamowitą energią! 😀 Uczestniczyłam również w sympozjum Eweliny online i uważam to za wielką inwestycję w pozytywne spojrzenie na siebie! 🙂

I ostatnie odkrycie miesiąca: Westwing w wersji stacjonarnej… O matko i córko, tego kto wymyślił spłodzenie tego sklepu w wersji stacjonarnej i to w Warszawie powinno się oskarżyć o namawianie do wydawania pieniędzy. Jak kampanie na stronie średnio do mnie przemawiały tak te wszystkie pierdoły do domu na żywo przyprawiają mnie o zawrót głowy. Uprzedzam, idźcie tam bez pieniędzy, albo sczyścicie swoje nie jedno konto 😉


Podobało się? Jeśli macie jakieś pomysły, linki, którymi chcieli byście się ze mną podzielić to bardzo proszę w komentarzu 🙂 Z chęcią zerknę, mam nadzieję, że nie zakocham się na zabój i podzielę się z innymi 😉

Magdalena Ryba

Szalona marzycielka, wieczna optymistka stąpająca po szarych realiach życia w wielkim mieście. Żona, psiara i artystka.

Może również Ci się spodoba:

LEAVE A COMMENT

| Tutaj też jestem |

FacebookyoutubeinstagramflickrFacebookyoutubeinstagramflickr

| Instagram |

Something is wrong. Response takes too long or there is JS error. Press Ctrl+Shift+J or Cmd+Shift+J on a Mac.

| Tutaj jestem |

zBLOGowani.pl

doglovin.pl

| Archiwum |