Browsing tag: byliśmy

Hanami 2017


Jak co roku w Warszawie na Polach Mokotowskich jest organizowane Japońskie święto wiśni czyli Hanami 🙂 Tradycyjne Hanami w Japonii to siedzenie na kocykach pod kwitnącymi drzewami i po krótce mówiąc uprawiają obżarstwo rozkoszując się ciepłymi promieniami słońca przebijającymi się między różowymi kwiatami wiśni. Ale nie w Polsce, u nas Maj, a tu zimno i

Targ Śniadaniowy 07.06.2017


Ach te Targi Śniadaniowe. Zaczynają się od nowa 🙂 Tak, tak była zima, nikomu się nie chciało jeść na świeżym powietrzu. Ale już czas wytknąć noc spod kołdry i ruszyć w poszukiwaniu jedzenia! :>   No i tak też u Nas się stało, dotarliśmy na pierwszy Targ Śniadaniowy w tym sezonie 🙂 Poniżej nie taka

Warszawski Smak Kawa & Herbata – fotorelacja :)


W przepiękną niedzielę początkującą kwiecień 2017 w przesympatycznym miejscu w centrum Warszawy odbył się bazarek z Kawą, Herbata oraz innymi frykasami. Impreza odbyła się w lokalu ZNAJOMI ZNAJOMYCH na ulicy Wilczej 58a. Lokalizacja juz bardziej w centrum stolicy być nie mogła, a sam lokal zaskakuje przytulnością wśród zgiełku otaczających wieżowców. Od bramy witają Nas plakaty i

DESEO – uczta dla oczu, ale czy dla zmysłów?


W czwartkowe popołudnie postanowiliśmy moje urodziny uczcić we trójkę czyli Ja, Andrzej i pies 🙂 Pies był w sumie nieplanowany, ale plany planami a życie po swojemu. Suma summarum wieczór w trójkąciku 🙂 Jako, że nie wszystkie kawiarnie są psiolubne postanowiłam zadzwonić i dopytać. Oczywiście można, usłyszałam, więc nie posiadając się z radości dokonałam oczywiście

Łapa Targ – 11.12.2016 w Warszawie!


źródło: https://www.facebook.com/events/1702367663413603/ Tak, tak! Targi dla miłośników czworonogów 🙂Czyli dla mnie też 🙂 Oczywiście mój różowy łep ma zamiar się pojawić, pocykać foty, filmidła raczej nie, ale foty to i owszem 🙂 A tutaj co nam proponuje organizator na facebooku: Zapraszamy Was 11 grudnia na pierwsze w Polsce targi wszelkich akcesoriów i zabawek dedykowane wyłącznie czworonogom.

Brunet Cafe


W sumie całkiem przypadkiem i w sumie zachęcona reklamą na rogu ulicy odwiedziłam niepozorną kawiarenkę przy starym mieście w Warszawie. Co z tego wyszło? Na potykaczu przy lokalu widniał zachęcający napis „Espresso 4,90zl”. Pogrzebałam w kieszeni i znalazłam piątaka. A niech tam, najwyżej stracę. Kawy muszę się napić. Moja niechęć wynikająca z braku dobrej kawy

[Recenzja] U Krawca Cafe


Czas na recenzje..Bo byliśmy, bo widzieliśmy, to się podzielę. W dość pochmurny poranek dnia sobotniego postanowiliśmy odwiedzić kawiarnie U Krawca, która strasznie ciągnęła Andrzeja od dłuższego czasu.No to bach, jedziemy. Kawiarenka przytulna, mała, późniejszy poranek, koło godziny 11, dwa wolne stoliki. Czyli się dzieje, wiadomo, jak jest tłoczno, to jest dobrze.Wchodzimy. Dwie Panie za pseudo

Pole Moktowskie w Warszawie :)


W zeszłym tygodniu, gdy jeszcze nie było AŻ tak tragicznie gorąco wybraliśmy się z Moosem na Pola Mokotowskie.Czemu to taka wyprawa? Ano od lutego tego roku nieczynna jest Trasa Łazienkowska czyli jeden z mostów nad Wisła, którym to mostem mamy 10min z domu na Pole Mokotowskie w linii prostej. Czyli dojazd idealny, szybki i przyjemny.

| Tutaj też jestem |

FacebookyoutubeinstagramflickrFacebookyoutubeinstagramflickr

| Instagram |

Something is wrong.
Instagram token error.

| Tutaj jestem |

zBLOGowani.pl

doglovin.pl

Archiwa