Loading
  • Jak okiełznałam dodawanie zdjęć na Instagram

    Instagram to jedna z moich ulubionych aplikacji zajmujących czas w kolejce, w autobusie, przed snem. Ogólnie jest to miejsce gdzie znajduję zdjęcia piękne, inspirujące, podnoszące na duchu i najważniejsze: tych, których uwielbiam 🙂 Lekka nutka podglądactwa też zostaje tam rozładowana.
    Podglądanie Waszych fot i filmików to jedno, ale jest jeszcze w drugą stronę: dodawanie zdjęć 🙂
    I tutaj zawsze miałam problem co sprawiało, ze nie lubiłam tego robić. 
    Instagram jest aplikacją przygotowana zdecydowanie pod komórkę, co za tym idzie na komputerze w przeglądarce jest tylko jego okrojona wersja, przez co by coś wysłać trzeba zrobić to z telefonu. Owszem, od czasu do czasu cos tam zarzuciłam, ale zdecydowanie wolałam facebooka do dodawania zdjęć. Nie wygodnie mi było z tej komórki, ciasno na ekranie, dopisać komentarz też trudno bo w malusią klawiaturę trzeba trafić. No nie, nie i nie, zniechęcona byłam.
    Zaczęłam więc szperać i gmerać w otchłaniach internetu w ramach naprawiania swoich niewiedzy w głowie i wygrzebałam. Kilka aplikacji. Po kolei testowałam i znalazłam moją ulubioną 🙂

    Gramblr

    (nie wiem kto ta nazwę wymyślił, gratuluje pomysłu, ale za żadne skarby świata nie umiem zapamiętać tej nazwy. Nawet teraz musiałam wjechać myszką na ikonkę by przepisać ten zlepek liter).

    Zachwyciła mnie ta aplikacja prostotą i szybkością działania. No i jest ona na komputer, mogę sobie pisać wszystko klikając w wielkie klawisze na klawiaturze od laptopa czyli to co Mehi lubi najbardziej 🙂 Hasztagi jak #mehi_art , linki, opisiki, uśmieszki i inne durnotki którymi władam na laptopie mogą być teraz również używane bez męczenia się na Instagramie 🙂

    Prosty, wręcz intuicyjny interfejs dla blondynek 🙂

     Po kolei prowadzi nas przez kolejne kroki od wgrania zdjęcia z folderu, przez obróbkę aż po opis i publikację! 🙂

    Nawet nie liczyłam na taką ilość filtrów, która jest chyba tą wisienką na torcie przy Instagramie 🙂

    Ba, chyba wogóle nie liczyłam. W myślach jak przy innych programach tego typu wiedzialam, że zrobię zdjęcie, obrobie (lub nie) w jakimś photoshopie i dopiero do udostepnienia. A tu wszystko mam na raz ^^ Że można sobie totalnie pogrzebać przy tym zdjęciu to mega ułatwienie:)
    Proste, funkcjonalne i jak mnie cieszy 🙂

    I tym oto sposobem Mehi się cieszy z łatwiejszego dodawania zdjęć z komputera na Insta 😉
    Polecam 😉
    http://gramblr.com/
  • Może również spodoba Ci się