Loading
  • MiTo – szybka recenzja kawy

    MiTo – kawiarnio galerio księgarnia, tuż przy metrze Politechnika w Warszawie. Czy mnie powalili na kolana? Czytajcie dalej 😉

    Słyszałam kilka opinii. Ok, mamy czas to lecimy.

    Miejsce widać lubiane bo i zajętych kilka stolików i jak się potem okazało aeropress się ciśnie dobre 10min 🙂

    Jako, że ja zawsze piję espresso to i tym razem nie odeszłam od przyzwyczajenia i zamówiłam podwójne. Uradowany Andrzej zobaczywszy pozycję aeropress w menu zamówił bez wahania „wyciskacza”.

    Na kawkę czekaliśmy dość długo, osoby które zamawiały po nas picie i jedzenie dostawały je szybciej. Już nawet się martwiliśmy, że pani kelnerka zapomniała o nas. Jednak nie, gdy zamówienie dowędrowało, zostaliśmy przeproszeni że tyle to trwa, bo aeropress się cisnął. No ok…

    No i oto co dostaliśmy:

    Moje espresso ok ale Andzejowy aeropress… bez komentarza lepiej zostawić.
    Choć krótki komentarz będzie: Szklanka zabiła wszystko. I smak i chęć picia. Andrzej bardzo zniesmaczony dostania gorącego napoju w parzącej szklance długo się dziwił, ja jeszcze dłużej osadowi na szklance, podejrzewam że ze zmywarki. No ludzie, ludzie, żeby na płynie do nabłyszczania i zmiękczania wody oszczędzać?

    Amen.

    Espresso mimo wodnistości przyjemnie głębokie w smaku, krema poprawnie gęsta.

    Bardzo mi się spodobały spersonalizowane filiżanki.

    Wnioski? Ideału idę szukać dalej, tutaj liczę na poprawę.

    Karta poza kawami zawiera pokaźną ofertę śniadaniową, przystawki, dania główne. Ceny niezbyt wygórowane, porcje widziałam należyte. Do smaku się nie wypowiadam. Ach, żeby nie było że nie chciałam nic zjeść. Chciałam. Hummus, ale nie było. Potem bezę, ale tez nie było.

    Kontakt:
    MiTo
    http://www.mito.art.pl
    Ludwika Waryńskiego 28
    00-650 Warszawa

  • Może również spodoba Ci się