Loading
  • Postanowienia noworoczne, które nie koniecznie muszę spełnić

    Postanawiacie sobie coś co roku i 31 grudnia budzicie się z myślą, że znowu siebie zawiedliście w minionym roku?
    Ja tak już nie raz miałam. I mam tego dość.


    Postanowienia noworoczne częściej wpędzają mnie w złe samopoczucie niż w ogóle motywują do działania.

    Dlatego w tym roku postanawiam coś co nie koniecznie muszę zrobić. Owszem, miło by było ale nie ma ciśnienia.

    ZACZNĘ CODZIENNIE ĆWICZYĆ OD 1 STYCZNIA ….. No nie. Po pierwsze pierwszy stycznia już minął i był to dzień leczenia kaca po imprezie, a po drugie no nie ma opcji by człowiek tak dzień w dzień, czy zakwasy, czy katar ćwiczył. Owszem, postanowienie na Nowy 2017 Rok, to że będę ćwiczyć więcej niż w starym roku, ale bez przesady.

    SCHUDNĘ … Haha, to postanowienie mam co roku. Może schudnę, może nie. Mój wniosek z poprzednich lat, że to założenie jedynie umacnia mnie w świadomości, że nie akceptuję samej siebie. A to już się zmieniło. Zaakceptowałam swoje ciało. Owszem, miło by było wyglądać jak modelka, ale szanse mam na to słabe. Poza tym, tarczyca, aaach ta moja kochana tarczyca. Chora w sumie. Na niedoczynność. Skutecznie mi przeszkadza zmienić swój wygląd. A jak czegoś nie można zmienić to trzeba to zaakceptować. Życie staje się dużo prostsze 🙂

    BĘDĘ SPĘDZAĆ MNIEJ CZASU PRZED KOMPUTEREM …. No nie da się 🙂 Ok, może jakieś ustępstwo? Ustępstwa to ja już robię od długiego czasu a nie od Nowego Roku. Wyprawa do lasu, dłuższe spacery z psem. Myślę, że w porównaniu do okresu jak miałam 18 czy 20 lat to i tak już mniej czasu spędzam przed kompem.

    Postanowienie Noworoczne, które na pewno zastosuję, ba, już stosuję to bardziej troszczyć się o siebie, jestem większą egoistką i JA jest ważniejsze niż wszyscy wokół jak do tej pory. Troszcząc się o wygodę wszystkich innych zatracamy gdzieś potrzebę stawiania siebie na pierwszym miejscu. I wyrządzamy sobie bardzo dużą krzywdę. Owszem, nie mówię, że inni się nie liczą, ale asertywność jest słowem na ten rok. Warto zawsze się zastanowić, czy ktoś nie umie sobie sam zrobić kawy, czy może prosi nas o ta kawę ze zwykłego lenistwa.

    No to udanego 2017 roku 😉

    Magda 🙂

  • Może również spodoba Ci się